Archiwum dla Czerwiec, 2013

Plan wakacyjny

Jak wiecie 2 lipca kończę książkę EWY cH.
Postanowiłam przygotować swoją „książkę” ( czyli. jadłospis, ćwiczenia, sport, itp.)
Zaczynam pisać <3

Postanowienie wakacyjne

Takie tam postanowienia wakacyjne <3
1. Więcej ćwiczyć’
2. Wyrzeźbić sobie brzuch
3. Zrobić piękne nogi
4. Więcej sportu:
a) biegi
b) pływanie
c)jazda na rolkach
d) jazda na rowerze
e) jazda na deskorolce
f) tenis (jak się uda)
g) badminton

Chyba tyle

Książka Ewy Chodakowskiej

JAK wiecie mam książkę Ewy. (30 dni, 30 przepisów,30 treningów)
Już 2 lipca będę kończyła. Co mogę o tej książce powiedzieć.
1. Jest super
2. Na początku myślałam, że to będą łatwe ćwiczenia, a okazały się dość trudne.
3. Przeważnie trening trwa 35 min.
4. Nie stosuje wszystkich przepisów
5. Do jadłospisu się stosuje / nie stosuje ;) Ponieważ mam w szkolę obiady.

Polecam wszystkim tą książkę

Koktajl kefirowy

Jak kiedyś obiecałam ,tak daję teraz kilka przepisów na pyszne koktajle
Ten koktajl wczoraj robiłam

Składniki :
Szklanka kefiru 77 kcal
30 dag truskawek 87 kcal
1 łyżka cukru 40 kcal

Wszystko dajemy do blendera. I potem pijemy <3

Jak kogoś interesuje to Kalorie : 204

Przeprosiny ;*

Przepraszam was że tak długo mnie nie było, ale szkoła. Teraz obiecuję będę pisała częściej :D
Nareszcie mam czas na sport. <3
Na razie tylko rolki, ale już od 2 lipca co raz więcej :D

2367926.jpg

Super niedziela

Mimo , że dzisiaj nie ćwiczyłam rano. To za to zrobiłam
30 min jazdy na rowerze
30 min jazdy na rolkach

No i oczywiście trening wieczorem <3

Dobrze, że była piękna pogoda

Muzyka

Zawsze gdy ćwiczyłam to słuchałam muzyki z radia. Dzisiaj znalazłam to ;

Mnie motywuje.
Uwierz w siebie !!

Prawda

Powiem wam prawdę. W poniedziałek i wtorek średnio przestrzegałam diety. Teraz też nie. Jednak nie dam się. Przecież dieta to 70 % sukcesu !!!

Moja historia jak zaczełam ćwiczyć .:)

Ciągle słyszałam – „aLE ty gruba jesteś”. „bĘDZIESZ gruba”- i to ciagle nie ot kolegów a ot wujka.
W sumie to dzięki nie mu zaczęłam ćwiczyć. Bo , kto by chciał słyszeć takie teksty jeszcze od rodziny, ? Zaczęłam ćwiczyć w tam tym roku. Te ćwiczenia co mi mama pokazała (też kiedyś była puszysta) Ćwiczyłam, ćwiczyła i szybko schudłam ale na brzuchu a nie na nogach. Po wycieczce szkolnej odpuściłam sobie. Jadłam 5 razy więcej. W nocy też. Słodkie nie słodkie wszystko!! I stało się efekt Jo-JO. :( We wrześniu poszłam do lekarki i zapytała mi się ” Podoba Ci się swoje ciało ?” odpowiedziałam szczerze ” Nie” Dała mi kartki ile kalorii powinnam zjadać. Zaczęłam się od nowa odchudzać. Jednak olewałam to. Batoniki, ciasteczka. Dopiero w styczniu skończyłam z tym. Zaczęłam ćwiczyć. Oczywiście ćwiczenia mamy. Potem co raz więcej słyszałam o Ewie. I z nią od kwietnia ćwiczę.
Jednak teraz od 3 dni jem po 18-tej. Ćwiczę. Jednak postaram się od nowa wprowadzić dietę.
Myślę, że będzie bez efektu Jo-JO.
Ta historia na długo zostanie w mojej pamięci