Od dziś nie będę się mierzyć. Nie potrzebne mi to. Ważne jest to , że to już moja pasja a nie odchudzanie. Widzę jednak wizualną zmianę przy nogach ;) Zobaczymy jak będzie dalej. Początek miesiąca zaczęłam słabo koniec też bo andrzejki. Jednak w trakcie miesiąca dawałam z siebie 100% Zdrowo jadłam, trenowałam :D Jestem z siebie megaaa dumna ;)